W tym poście opisze dzisiejszy i wczorajszy dzień, gdyż wczoraj nie miałam czasu.
A więc, w sobotę byłam u koleżanek na sesji "Krzyżakowej". Później poszłam z inna koleżanką porobić trochę zdjęć, ale nie za bardzo wyszły. Pod wieczór mieliśmy gości i tak jakoś minął dzień.
Dzisiaj dużo się nie działo. Na 11:00 szłam do kościoła, a potem znowu na 15:00 (Gorzkie Żale). Po powrocie z kościoła kontynuowałam czytanie mojej ulubionej książki a mianowicie 2 części pt. "Magia Awalonu". Niedługo potem odwiedzili nas ciocia, wujek i kuzyn.
To wszystko co wydarzyło się w ciągu ostatnich dwóch dni.
To papapa ;)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz